Domowa autarkia

Samowystarczalność w ujęciu domowym nasuwać może pewne skojarzenia z naukami ekonomicznymi i dość popularną swego czasu koncepcją autarkii gospodarczej.

Jej zwolennikami byli przez pewien czas włoscy faszyści.

Wykoncypowali oni, że państwo powinno dążyć do pełnej niezależności od importu i samodzielnie wytwarzać wszelkie niezbędne dobra w ramach lokalnej gospodarki.

Takie podejście okazało się siłą rzeczy utopijne i nie wytrzymało zderzenia z realiami kapitalizmu, jednakże w sferze budownictwa i rozwiązań domowych szansa na sukces jest znacznie większa.

Obecnie niemal zawsze mając swój dom jesteśmy w jakiejś mierze zależni od innych.

Musimy bowiem czerpać skądś energię elektryczną, musimy pobierać wodę z sieci, odprowadzać ścieki, czasami kupować również paliwo gazowe.

Za to wszystko trzeba płacić, a przecież wszyscy chcielibyśmy wydawać jak najmniej.

Pierwszym krokiem w stronę wytworzenia takiej sytuacji jest zmiana nawyków mieszkańców i wdrożenie do codzienności zachowań, które pozwalają się choć trochę uniezależnić od zewnętrznych dostawców.

https://bezpieczenstwo-bhp.pl/blog/113_rekawice-termoodporne-na-rozne-czynniki.html www.tratwybiebrza.pl